1 września. Uczniowie powrócili do szkoły, żeby przywitać nowy rok nauki. Przed nami wiele pięknych, wspaniałych dni pełnych nowej wiedzy, ciekawych znajomości, poznawania świata.

uczniowie z wychowawcą podczas rozpoczęcia roku szkolnego

1 września. Uczniowie powrócili do szkoły, żeby przywitać nowy rok nauki. Przed nami wiele pięknych, wspaniałych dni pełnych nowej wiedzy, ciekawych znajomości, poznawania świata. Wiele wyzwań czasu dorastania, zapewne też kilka dziecięcych smuteczków, które za kilka lat wspominać będziemy z rozrzewnieniem. Co przyniesie nowy rok szkolny? Wierzymy, że samo dobro i tego sobie życzymy.

Po trudnym czasie pandemii, izolacji i zamknięcia w domach przed ekranami komputerów, młodzież chętnie po wakacjach wraca do szkoły. Tu pojawiają się pierwsze dylematy. Z jednej strony radość spotkania z przyjaciółmi, z drugiej koniec letnich ciepłych, pełnych słońca dni. Jednak wszyscy, niemal chórem, jednogłośnie mówią, że cieszą się z powrotu do szkolnych ławek. Tęsknili za kolegami i koleżankami ze szkoły. Dwa miesiące rozłąki było wielką próbą dla małych przyjaźni.

Szkoła to miejsce spotkania. Miejsce wzrastania, odkrywania prawdy o sobie i drugim człowieku. To miejsce przede wszystkim nauki, ale nie tylko zdobywania wiedzy. Nauki życia, radzenia sobie w trudnych sytuacjach, odkrywania wartości, jaką jest wsparcie bliskich i życzliwych osób. Chociaż sprawdziany i kartkówki są najmniej przyjemną częścią tej szkolnej machiny, uczą życia w ciągłej gotowości. „Zawsze być krok do przodu – wówczas nic nas nie zaskoczy.” To motto pilnego ucznia. Przewidywać różne zdarzenia, uzupełniać wiedzę na bieżąco, uczyć się systematycznie. Któż z nas, mając tę wiedzę, jaką dysponuje dorosły człowiek, nie chciałby się choć na chwilę wrócić do szkoły. Na moment cofnąć czas i nadrobić błędy z młodości…